Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
ah to zycie :(

Mój avatar

archiwum

    2008
    Wrzesień

linki

    FOTKA :D
    BEBO :D:D
    NK :D
    PHOTOBLOG :D
    http://tenbit.pl

ulubieni

Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 9151 osób

Powered by blog 4u

Angel's World - Mii Life

menu

  1. Strona Główna Ox.
  2. Dodaj do Ulubionych Ox.

księga gości

  1. Ksiega Gości Ox.
  2. Dodaj do Księgi Ox.

ah to zycie :(

....Tyle lez przez Ciebie wylanych....Tyle nocy nieprzespanych...tyle cierpienia...I po co to wszystko??!!...Tylko po to abys sie mogl ze mnie ponabijac??!!...Tylko po to?? Pff Ja Cie kochalam calym moim sercem...byles dla mnie wszytskim....ale teraz juz wiem, ze bylam naiwna...wierzylam w Twoja milosc...niestety przekonalam sie, ze to wszystko co bylo yo byla zwykla sciema....milosc nie istnieje....to tylko zludzenie- bynajmniej dla Ciebie...Ty nie umiesz naprawde kochac....nie wiesz co to milosc...nie wiesz, ze wtedy kiedy Ty ''bawisz'' sie dziewczyna a potem ja zostawiasz to on baardzo cierpi...bo byla tak naiwna i zakochala sie w Tobie...i myslala, ze Ty tez ja kochasz....ale niestety pomylila sie, bo jak taki ktos jak Ty moze kochac....

....Teraz jestem sama, ale nie dokonca...mam przyjaciol ktorzy znacza dla mnie baardzo wiele....i w przeciwienstwie do Ciebie nigdy mnie nie zostawia...gdyby nie oni to moglo by mnie juz tu dzis nie byc...ale Ty bys sie tym zbytnio nie przejal...bo ja dla Ciebie nie istnieje i nigdy nie istnialam...bylam dla Ciebie tylko maskotka abys mogl sie do niej przytulic i pocalowac wtedy kiedy miales na to ochote...myslales, ze tak jak mi zagrasz tak tez ja Ci zatancze...ale sie pomyliles- nie jestem tego typu dziewczyna moze i Cie kochalam ale nie pozwole sie wykorzystywac i soba pomiatac...nie bede czyjas maskotka!!

....Teraz piszac to jestem na siebie wsciekla....zaluje tego wszystkiego co bylo i tego, ze z Toba bylam... (chociaz bylo mi z Toba cuudownie...bo to Ty pokazales mi co slowo ''kocham'' tak naprawde znaczy).....ze tak bardzo Cie pokochalam a w szczegolnosci tego ze tak bardzo przez Ciebie cierpialam....Ty na to nie zaslugujesz...dla Ciebie to byla kolejna nic nie znaczaca przygoda i wtedy kiedy ja plakalam to Ty sie smiales...i jeszcze miales czelnosc smiac sie z tego, ze ja tak bardzo cierpie z Twojego powodu....nigdy nie zapomne Twoich ostatnich slow do mnie : ''czy mozemy zostac przyjaciolmi'' czlowieku zastanow sie czasami co mowisz....bo moze Ty poprostu nie zdajesz sobie sprawy jak slowa potrafia baardzo ranic....trzeba byc idiota aby zapytac sie dziewczyny z ktora dopiero co zerwales i ktora Cie baardzo kocha o to czy mozecie zosac przyjaciolmi...pff na co Ty liczysz....ze mozesz tak ranic a kazdy Ci to wybaczy??!!....heh mylisz sie- tak nie jest!! Nie wszystko mozna wybaczyc...i teraz choc rozmawiam  z Toba jak z kolega to nie mysl sobie ze Ci calkowicie wybaczylam i ze zapomnialam to co bylo i to jak mnie zraniles....nie zapomnialam!! Takich rzeczy sie nie zapomina a raczej takiego bolu ktorego przyczyna byles TY!!...powiem Ci ze przez ten caly czas Cie kochalam i bylam naiwna bo wciaz mialam iskierke nadziejii, ze moze jeszcze da sie cos z tym zrobic ale dzis sobie uswiadomilam ze sie nie da juz nic zrobic...ze to juz KONIEC...bylo minelo u juz nigdy nie powroci...i wiem ze juz wiecej nigdy z Twojego powodu nie splynie z mojego policzka LZA...nigdy juz wiecej nie bede przez Ciebie cierpiec..NIE POZWOLE NA TO!!.... Ty na to poprostu nie zaslugujesz...ale chce abys wiedzial ze Cie napradwde baardzo kochalam a teraz nie czuje juz nic....przynajmniej staram sie juz nic do Ciebie nie czuc...po tym wszytskim co mo zrobiles??!!...chociaz z drugiej str to nie jesr latwe aby zapomniec i sie poddac...kazdy mowi ''walcz o niego napewno da sie cos jeszcze zrobic'' tylko ze ja juz poprostu nie mam sil....mam dosc...i wiem ze to juz nie mas sensu chciaz czasami nadal sie ludze...Boze dlaczego ja jestem taka bardzo naiwna??....znam na to odp zbyt wiele do Ciebie czulam aby teraz tak poprostu zapomniec i odejsc..i tio jest to:(....bajbardziej rani mnie to ze Ciebie nie obchodzi co do Ciebie czuje ichyba nigdy Cie to nie obchodzilo...ale po co robiles mi nadzieje??!!...lubisz ranic czyjesc uczucia?? Ale jzu mniejsza z tym nie bede Ci juz wiecej wypominac jak bardzo mnie zraniles...bo to nie byla tylko Twoja wina ze ze mna zerwales...w pewnym sensie sama bylam sobie tego winna....hmmm gdybym wtedy postepowala inaczej to moe nadal bylibysmy razem, ale nie ma juz co mowic ''co by bylo gdyby...''czasu juz nie cofniemy...chociaz baardzo bym tego chciala no ale niestety takie jest zycie...za  bledy trzeba placic...wiem ze jeszcze nie raz bede tak cierpiala ptzez chlopaka....chociaz to Ty pozostaniesz w moim sercu juz na zawsze...Ale dobra koniec juz z tym tematem...chce tylko abys wiedzial ze nie chce byc z Toba wrogiem...nie chce abysmy siebie unikali...nie chce abysmy ze soba nie rozmawiali...wtedy bym tego nie przezyla....bo jak by to powiedziec...hmm wtedy wiedzialabym ze tak jakby stracilam Cie na zawsze....a tak to mam Cie chociaz jako kolege...i wiedz ze teraz bardzo chce byc Twoja kolezanka...i potym wszystkim co wycierpialam to chyba mi sie nalezy....nie wymagam za wiele...chce byc tylko Twoja kumpela...Nic wiecej!! sadze ze to nie jest az tak trudne... i jesli ja podolam temu aby nia byc to Ty tez powinienes...


Głosuj (0)
ox.mii.world.ox 18:03:09 25/09/2008 [Powrót] Komentuj oo tiak Ox.